Stan karoserii i powłoki lakierniczej

Stan karoserii jest kluczowym wskaźnikiem mogącym świadczyć o historii pojazdu. Jest kilka rzeczy, które możemy stwierdzić badając stan "blach". Pierwszą z nich jest historia wypadkowa pojazdu. Warto więc dokładnie obejrzeć samochód. Powinniśmy zmierzyć szczeliny pomiędzy poszczególnymi częściami karoserii i porównać je po obu jego stronach. Warto zwrócić uwagę na szczeliny wokół maski, klapy bagażnika i drzwi. Nierówne szczeliny przy zderzakach mogą świadczyć o wypadku, ale także o niewielkiem kolizji parkingowej. Wracając do drzwi, to jeśli oglądane auto jest cztero lub pięciodrzwiowe, należy zwrócić uwagę na miejsce, w którym zbiegają się górne uszczelki przednich i tylnych drzwi. Ich wykokość powinna być równa. Powłoka lakiernicza powinna być jednolita, inny odcieć któregoś elementu może świadczyć o jego malowaniu. To samo dotyczy faktury lakieru. Można również zwrócić uwagę, czy na szybach nie ma drobinek farby, lub czy nie dostała się ona w zagłębienia uszczelek.

Poza historią wypadkową karoseria może nosić również ślady korozji.

czy wszystkie są takie same, czy są lub nie są pomalowane (zależnie od modelu) lub czy nie noszą śladów wykręcania. Należy zwrócić uwagę na plastiki, które się tam znajdują, bowiem osoby naprawiające powypadkowe samochody często oszczędzają klejąc je lub zgrzewając. Dodatkowo warto sprawdzić szyby pojazdu. Wszystkie powinny mieć to samo oznaczenie producenta (warto wcześniej zasięgnąć opinii na przykład na forum internetowym). O ile inna przednia szyba może świadczyć o spotkaniu z kamieniem wystrzelonym z opony poprzedzającego pojazdu, o tyle wymienione szyby boczne lub tylna mogą świadczyć o wypadku lub włamaniu.

Po zajrzeniu pod maskę warto zwrócić uwagę na śruby mocujące części,

czy wszystkie są takie same, czy są lub nie są pomalowane (zależnie od modelu) lub czy nie noszą śladów wykręcania. Należy zwrócić uwagę na plastiki, które się tam znajdują, bowiem osoby naprawiające powypadkowe samochody często oszczędzają klejąc je lub zgrzewając. Dodatkowo warto sprawdzić szyby pojazdu. Wszystkie powinny mieć to samo oznaczenie producenta (warto wcześniej zasięgnąć opinii na przykład na forum internetowym). O ile inna przednia szyba może świadczyć o spotkaniu z kamieniem wystrzelonym z opony poprzedzającego pojazdu, o tyle wymienione szyby boczne lub tylna mogą świadczyć o wypadku lub włamaniu.

Zawieszenie

Większość części zawieszenia to części eksploatacyjne, ulegające szybszemu lub wolniejszemu zużyciu, warto więc ocenić stan zawieszenia, bowiem jego części potrafią słono kosztować. Najlepszym sposobem oceny jego stanu jest przejażdżka autem. Podczas jezdy testowej warto umyślnie wjechać w kilka dziur i sprawdzić słuchem jak zawieszenie na to reaguje. Warto wykorzystać także progi zwalniające, które należy przejechać z różną prędkością nasłuchując wszelkich stuków. Podobny test możemy wykonać również na torach kolejowych, kostce brukowej, czy polnej drodze. Geometrię zawieszenia można z grubsza sprawdzić hamując ze znacznej prędkości do zera bez trzymania kierownicy. Należy to robić na płaskim odcinku drogi, najlepiej w obu kierunkach. Jeśli auto znosi przy tym zawsze na tą samą stronę, najprawdopodobniej coś jest nie tak.

Silnik i układ napędowy

Ocena stanu silnika to po pierwsze subiektywna ocena charakterystyki jego pracy podczas jazdy. Warto poprosić sprzedającego, by silnik czekał zimny na nasz przyjazd. Sprawdzamy jak odpala, jak przyspiesza (przy okazji sprawdzając działanie sprzęgła i skrzyni biegów), jak brzmi, czy jak się zachowuje na wolnych obrotach. Silnik powinien pracować równo, a przyspieszenie powinno odbywać się w sposób płynny. Zależnie od umiejętności warto ocenić, czy moc silnika odpowiada tej deklarowanej przez producenta, kiedy samochód był nowy. Znaczny spadek mocy oznacza duże zużycie jednostki napędowej. W przypadku silników z turbosprężarką należy zwrócić uwagę, czy załącza się ona w sposób płynny i przy odpowiednich obrotach.

Poza historią wypadkową karoseria może nosić również ślady korozji.

czy wszystkie są takie same, czy są lub nie są pomalowane (zależnie od modelu) lub czy nie noszą śladów wykręcania. Należy zwrócić uwagę na plastiki, które się tam znajdują, bowiem osoby naprawiające powypadkowe samochody często oszczędzają klejąc je lub zgrzewając. Dodatkowo warto sprawdzić szyby pojazdu. Wszystkie powinny mieć to samo oznaczenie producenta (warto wcześniej zasięgnąć opinii na przykład na forum internetowym). O ile inna przednia szyba może świadczyć o spotkaniu z kamieniem wystrzelonym z opony poprzedzającego pojazdu, o tyle wymienione szyby boczne lub tylna mogą świadczyć o wypadku lub włamaniu.

Po zajrzeniu pod maskę warto zwrócić uwagę na śruby mocujące części,

czy wszystkie są takie same, czy są lub nie są pomalowane (zależnie od modelu) lub czy nie noszą śladów wykręcania. Należy zwrócić uwagę na plastiki, które się tam znajdują, bowiem osoby naprawiające powypadkowe samochody często oszczędzają klejąc je lub zgrzewając. Dodatkowo warto sprawdzić szyby pojazdu. Wszystkie powinny mieć to samo oznaczenie producenta (warto wcześniej zasięgnąć opinii na przykład na forum internetowym). O ile inna przednia szyba może świadczyć o spotkaniu z kamieniem wystrzelonym z opony poprzedzającego pojazdu, o tyle wymienione szyby boczne lub tylna mogą świadczyć o wypadku lub włamaniu.

Wnętrze

Wnętrze może wiele powiedzieć o oglądanym samochodzie. Należy oczywiście dokładnie sprawdzić jego stan. Należy przyjrzeć się obudowom poduszek powietrznych, które nie powinny nosić żadnych śladów ingerencji. Pamiętajmy, że nigdy tak na prawdę nie sprawdzimy, czy poduszki, które zostały zamontowane w pojeździe zadziałają w wypadku zderzenia. Jedynie oryginalne poduszki powietrzne dają taką gwarancję. Warto również obejrzeć okolice stacyjki i tablicy rozdzielczej. Ślady ingerencji w tym obszarze mogą świadczyć na przykład o tym, że auto było kradzione, lub przebieg samochodu był cofnięty.

Historia i legalność pojazdu

Przed przyjazdem warto poprosić osobę spredającą o numer nadwozia pojazdu (numer VIN). Z numerem tym możemy się udać na policję, której oficer powinien sprawdzić, czy pojazd nie był przedmiotem przestępstwa (na przykład kradzieży).

Historię pojazdu można sprawdzić na wiele sposobów. Najłatwiejszym z nich jest zapoznanie się z dokumentami związanymi z samochodem. Jeśli dysponujemy fakturami z napraw, warto zadzwonić do serwisu w którym ją wystawiono i sprawdzić, czy nie było tam naprawiane coś więcej. Kupując auto w komisie dobrze jest zdobyć numer telefonu poprzedniego właściciela i sprawdzić, czy rzeczy, o których zapewnia nas sprzedający są zgodne z rzeczywistością. Dane poprzedniego właściciela często odnajdziemy na fakturach z napraw i przeglądów.